•  

Klaster Pomorska Dolina Medyczna

Klaster Pomorska Dolina Medyczna


W styczniu 2015 podczas konferencji poświeconej turystyce medycznej i telemedycynie w obecności Pani Hanny Zych-Cisoń Marszałek województwa pomorskiego rozpoczął działalność klaster medyczny - Pomorska Dolina Medyczna. Do utworzenia klastra przyczyniło się konsorcjum, w skład którego poza Regionalną Izbą Gospodarczą Pomorza weszły największe trójmiejskie szpitale oraz Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku.

 

Koordynatorem klastra jest Polskie Stowarzyszenie Turystyki Medycznej.

 

Głównymi obszarami dzialania klastra są:

  • Turystyka medyczna
  • Telemedycyna
  • Technologie informacyjno - komunikacyjne
  • Teleopieka
  • Badania+Rozwój+Inowacje

 

Misja

Wzrost jakości usług i konkurencyjności sektora ochrony zdrowia w regionie pomorskim.

Wizja

Uzyskanie wiodącej pozycji w Polsce w zakresie tworzenia i komercializacji innowacyjnych technologii medycznych.

Cel

Opracowywanie i wdrażanie innowacyjnych rozwiązań technologicznych i organizacyjnych w obszarze ochrony zdrowia do 2020 roku. Wypracowanie rozwiązania mają na celu wzrost jakości usług, konkurencyjności oraz zwiekszenie dostępności do specjalistycznych usług medycznych dla pacjentów z Polski i z zagranicy.

 

Więcej informacji znajdą Państwo na stronie internetowej Klastra.

 


Aktualności

23.03.2015r.

Z usług klinik i gabinetów, głównie stomatologicznych i chirurgii plastycznej, skorzystało w ubiegłym roku blisko 390 tys. obcokrajowców - informuje Rzeczpospolita.

 

Według szacunków Polskiego Stowarzyszenia Turystyki Medycznej (PSTM) wartość polskiego rynku turystki medycznej sięgnęła w ubiegłym roku 1,4 miliarda złotych. To o jedną dziesiątą więcej niż rok wcześniej. Zwiększyła się także wartość jednostkowego zabiegu: jeśli w 2011 roku zagraniczny pacjent wydawał średnio 2,4 tys. zł, to w roku ubiegłym już 3,6 tys. zł.

 

Prognozy są optymistyczne. – "Przewidujemy dalszy wzrost rynku polskiej turystyki medycznej na poziomie 10 proc. rocznie" – twierdzi prezes PSTM Artur Gosk. Szczególnie duży popyt utrzymuje się na usługi stomatologiczne, także na chirurgię plastyczną. Ale obcokrajowcy coraz bardziej zainteresowani są neurochirurgią i ortopedią, a najbardziej onkologią.

 

W porównaniu z zagranicą oferujemy korzystne ceny. Jeśli za lifting twarzy trzeba w USA zapłacić równowartość 60 tys. zł, to w Polsce ok. 10 tys. zł. By-passy za oceanem to w przeliczeniu wydatek ok. 230 tys. zł, u nas stawka może być nawet o 200 tys. zł niższa. Za implant w Wielkiej Brytanii trzeba zapłacić równowartość 12,5 tys. zł, w polskim gabinecie – niecałe 5 tys. zł.

 

Ale polskim atutem są nie tylko ceny. Według globalnej firmy badawczej TechSciResearch dynamiczny wzrost polskiego rynku to rezultat bardzo wysokiej jakości. – Polscy lekarze są ekspertami światowej klasy – zachwalał Polskę w czerwcu ubiegłego roku brytyjski dziennik „The Guardian". Także wyposażenie gabinetów nie odbiega od tego, co można zobaczyć na Zachodzie, za to na zabiegi czeka się znacznie krócej.

 

Kto leczy się w Polsce? Wzdłuż zachodniej granicy najwięcej jest Niemców, na Wybrzeżu – sporo przyjezdnych ze Skandynawii. O opłacalności leczenia decydują w dużym stopniu koszty podróży i relacje walutowe. Mamy coraz więcej zapytań z rynków wschodnich – mówi Magdalena Rutkowska, prezes firmy Medical Travel Europe pośredniczącej w załatwianiu wizyt zagranicznych pacjentów. O kardiologów czy ortopedów pytają Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie.

 

Ta tendencja ma przybierać na sile z powodu osłabienia walut tych krajów w stosunku do euro i dolara. Dlatego PSTM tworzy grupę szpitali gotowych przyjmować pacjentów ze Wschodu i szykuje program ukierunkowany na rynek wschodni. – W tym celu otworzyliśmy swoje przedstawicielstwo w Moskwie – mówi Gosk.

 

Turystyka medyczna rozwija się dynamicznie na całym świecie. Globalny rynek ma wartość szacowaną na 40–60 miliardów dolarów. I rośnie o 20 procent rocznie. To jedna z najszybciej rozwijających się dziedzin na świecie. Przyjmuje się, że już 50 krajów traktuje turystykę medyczną jako element strategii rozwoju gospodarczego swojego kraju.

 

W Europie potentatem w turystyce medycznej jest Turcja. Według International Medical Travel Journal branża ma tam bardzo duży potencjał wzrostu, a tureckie władze pracują nad programem mającym przyciągać na dłuższe pobyty (nawet do 12 miesięcy) osoby starsze. W rezultacie Turcja ma szansę stać się regionalnym liderem długoterminowej opieki nad seniorami. Mocną pozycję w naszej części Europy maja także Węgry. W skali globalnej bardzo konkurencyjne są Indie, gdzie ceny usług w porównaniu z tymi w USA mogą być niższe nawet o 90 proc.

 

Atutem zwiększającym szanse Polski na konkurencyjnym rynku turystyki medycznej może być tymczasem lokalizacja w centralnej części, dobrze skomunikowanej Europy. Jeśli do tego dołożyć stosunkowo niskie koszt noclegów – polskie hotele należą do tańszych w Europie – oraz atrakcje turystyczne, np. w należącym do głównych ośrodków polskiej turystyki medycznej Krakowie, możemy mocno zawalczyć o pacjentów. Tym bardziej że zarabiają nie tylko gabinety, ale także hotele, w których obcokrajowcy śpią, linie lotnicze, którymi podróżują, restauracje czy sklepy.

 

Turystyka medyczna została uznana za jedna z 15 polskich specjalności eksportowych. Objęto ją trzyletnim rządowym programem promocji gospodarczej, który kończy się w tym miesiącu. W środę podsumowano jego efekty. Usługi polskich lekarzy i klinik promowano w siedmiu krajach: Niemczech, Wielkiej Brytanii, Rosji, USA, Danii, Szwecji i Norwegii. Na targi za granicą wyjechało 28 placówek medycznych, sanatoriów i pośredników. 22 placówki medyczne wzięły udział w zagranicznych misjach gospodarczych.

 

Zdaniem specjalistów rządowe wsparcie na promocje branży było jednak zbyt małe. 4 mln zł przeznaczone na trzy lata to praktycznie tyle, ile na promocję turystyki medycznej wydaje w ciągu kwartału Turcja. W rezultacie efekty promowania branży wypadły blado. Niewiele podmiotów biorących udział w programie nie odnotowała znaczącego wzrostu zagranicznych pacjentów. Także zainteresowanie uczestnictwem w programie było niewielkie.

 

 

Artur Gosk, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Turystyki Medycznej Zarządzający Klastrem Pomorska Dolina Medyczna, którego członkiem jest RIGP


 

29.01.2015r.

W poniedziałek 26 stycznia w siedzibie InnoBaltica dziesięć podmiotów, w tym, m.in. największe trójmiejskie szpitale, Wyższa Szkoła Bankowa w Gdańsku, i Regionalna Izba Gospodarcza Pomorza, podpisało umowę o utworzeniu konsorcjum o nazwie "Klaster Pomorska Dolina Medyczna". Podpisanie umowy i zawiązanie inicjatywy odbyło się w obecności Pani  Hanny Zych – Cisoń - Członka Zarządu Województwa Pomorskiego.

 

Celem powołania Klastra ma być wspieranie i rozwój turystyki medycznej, stworzenie sieci współpracy pomiędzy instytucjami i przedsiębiorcami zajmującymi się tematyką opieki zdrowotnej regionu pomorskiego, wspieranie przedsiębiorczości i innowacyjności oraz tworzenie warunków dla skutecznej komercjalizacji wyników prac badawczych uczelni wyższych i jednostek badawczo-rozwojowych.

Izba / Wydarzenia / Projekty / Kontakty biznesowe / Współpraca międzynarodowa / Reklama / Kontakt Copyright (C) 2011 Regionalna Izba Gospodarcza Pomorza
Wykonanie strony: